Seviyan

Friday, August 09, 2013

W końcu obiecany mężusiowy smakołyk :)

Seviyan. Deser na bazie mleka i cieniutkiego makaronu vermicelli, trochę jak pudding ryżowy tylko z makaronem ;) Bardzo łatwy i szybki w przygotowaniu - właśnie zrobiłam go pierwszy raz sama, zostawiona tylko z instrukcjami od Męża. 

Składniki:
  • pół paczki makaronu vermicelli (ok. 75 g)*
  • 100 g masła
  • 800 ml mleka
  • 4-5 całych nasion kardamonu 
  • 4 łyżeczki wiórków kokosowych
  • 2 łyżeczki płatków migdałowych
  • garść rodzynek
  • 4-5 łyżeczek cukru

* po przejrzeniu oferty sklepów z żywnością orientalną znalazłam tylko ryżowy makaron z Chin, szczerze mówiąc nie wiem czy się nada - pakistański jest z pszenicy, lekko brązowy; można by pewnie spróbować ze zwykłym makaronem

Przygotowanie:

W głębokiej patelni (lub garnku) rozpuszczamy masło i dodajemy kardamon. Wsypujemy makaron, starając się cały wymieszać z masłem - należy uważać, żeby zbytnio się nie przypiekł! Dodajemy mleko, cukier, wiórki kokosowe, migdały i rodzynki. Całość gotujemy na wolnym ogniu ok. 5 minut, aż zgęstnieje, a makaron zmięknie - można dodać więcej mleka, jeśli ktoś woli rzadszy deser.




Finally, the long-awaited Hubby's treat :)

Seviyan. Dessert made of milk and vermicelli noodles, slightly similar to a rice pudding. Very quick and easy to prepare - this was my first attempt being left with just a few instructions from the Hubby.

Ingredients:
  • half a pack of vermicelli noodles (approx. 75 g)
  • 100 g unsalted butter
  • 800 ml milk
  • 4-5 cardamom pods 
  • 4 tsp dessicated coconut
  • 2 tsp almond flakes
  • handful of raisins
  • 4-5 tsp sugar

Preparation:

Melt the butter in a deep pan and add cardamom pods. Add the vermicelli and let the butter coat the noodles - be careful not to crisp them too much! Add milk, sugar, coconut, almonds and raisins. Bring everything to the boil and then simmer for about 5 minutes, until noodles are soft and the mix thickens. You can add more milk if you prefer it more runny.

You Might Also Like

6 comments

  1. Myślę, że w Polsce można spokojnie zastąpić vermicelli cieniutkim makaronem nitki jak do rosołu, ma dość podobną konsystencję :) Ja ostatnio przedobrzyłam z vermicelli robiąc harirę, była harira a'la spaghetti.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Myślałam o tym, zastanawiam się tylko nad proporcjami i czasem gotowania, bo vermicelli jest przecież ekstra cienki, a w ciągu paru minut jest miękki i wchłania całe mleko

      Delete
  2. Pierwszy raz słyszę o takim makaronie i deserze. Brzmi ciekawie :)

    ReplyDelete
  3. Replies
    1. Super, miło że ktoś skorzystał z przepisu ;)

      Delete
    2. Super, miło że ktoś skorzystał z przepisu ;)

      Delete

Comments are moderated and manually approved by me before appearing on the site - please be patient. Abusive language and spam will not be tolerated.