Smaki lata

Sunday, June 09, 2013

Co prawda lato znów nam uciekło, ale po spacerze przez Bury Park (lokalna azjatycka dzielnica) wraca mi nadzieja, że wkrótce powróci :) Wszędzie w sklepach i na straganach wysyp sezonowych owoców, przede wszystkim pakistańskie mango - niestety sezon dopiero się zaczyna i ceny wciąż jeszcze powalają na kolana, ale jeszcze tydzień-dwa i będziemy się nimi rozkoszować ile wlezie :)

Póki co sprawiliśmy sobie namiastkę pakistańskiego lata w postaci syropów. W sklepie tyle smaków, że nie wiadomo co wybrać! Idealne przede wszystkim do rozpuszczania w wodzie i tworzenia letnich napojów, ale używane też np. jako polewy do lodów. 

Tym razem dałam się namówić na wrzucenie do koszyka syropu o aromacie drzewa sandałowego:


Mąż mój twierdzi, że oni do tego dodają jeszcze cukier! A wszystkie te syropy są dość silnie skoncentrowane, przez co słodkie jak miód. Muszę jednak przyznać, że aromat drzewa sandałowego w napoju jest dość interesujący, zarówno jeśli chodzi o zapach jak i smak.


Do tego klasyk, rooh afza - już od dawna mój letni ulubieniec.




 Świetna sprawa nie tylko z wodą, ale oryginalnie serwowana przede wszystkim z mlekiem lub jako dodatek do deseru falooda (planuję wkrótce ;)). Dominującym aromatem jest róża, choć na butelce jako składniki wymienione są też kwiaty cytrusowe, mix owoców i przypraw oraz cukier. Dosyć to uogólnione, nawet ciocia Wikipedia zdradza więcej ;) Dopatrzyłam się też na etykiecie jakiegoś przepisu, niestety ten jest wyłącznie w Urdu i będę musiała podpytać Męża. 

On za to już mi szepcze, że trzeba było brać kardamon do tego, za to mnie kręcił smak migdałowy. Coś mi mówi, że tego lata będzie u nas niezły wybór ;)

You Might Also Like

1 comments

Comments are moderated and manually approved by me before appearing on the site - please be patient. Abusive language and spam will not be tolerated.